Od dłuższego czasu marzyłam o BJD Tonnera i to właśnie o Sydney. Nie sądziłam że tak szybko uda mi się zrealizować moje marzenie. Czekałam na nią z niecierpliwością szyjąc nowe komplety właśnie z myślą o niej. I w końcu przybyła. Pierwsze wrażenie było cudowne. Te piękne szklane oczy i ta żywica. Jest w dotyku jak aksamit. Idealnie pozuje i idealnie się prezentuje. Jestem zachwycona i jak do tej pory minusów nie widzę. Pasuje jej większość peruk, które do żadnej innej lalki nie mogłam dopasować.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mnie

- Marissa
- Poświęcam ten blog mojej na nowo odkrytej pasji jaką jest tworzenie ubrań dla lalek Barbie, Fashion Royalty i 16-tek Tonnera. Znajdziecie tutaj jedynie moje własne zdjęcia uszytych przeze mnie i wg mojego projektu ubranek i biżuterii. Czasem pomysły czerpię z sieci, ale stanowi to jedynie dla mnie inspirację. Ubranka rzadko szyte są z formy i wykonywane są bardzo spontanicznie, tzn. efekt końcowy jest zupełnie inny niż założony na początku. Szycie traktuję jako hobby i sposób na spędzenie wolnego czasu. Znajdą się tu również zdjęcia moich lalek ale głównie skupiam się na kreacjach. Należę do Polskiego Forum Kolekcjonerów Lalek DOLLPLAZA
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz