
Bardzo długo zastanawiałam się nad zakupem lalki o nowym ciałku. A nie pasowało mi w ich twarzach dosłownie wszystko. Zbyt wyniosła i dumna i ta uroda zupełnie nie w moim guście ale bardzo zależało mi na nowym ciałku, aby zobaczyć po prostu jakie jest. To była okazja której grzechem było odpuszczenie. Kolejny atut to śniada cera i możliwość kombinacji z perukami. Makijaż oczu także mi się podobał ale usta niekoniecznie. A co do ciałka to małe rozczarowanie. Dłonie i stopy zbyt duże jak na tak małą głowę, zbyt topornie wyglądają. Brak biustu przez co ubranka niezbyt ładnie się na niej układają ale zostanie u mnie jakiś czas na pewno.