
Kyori też dostała nową peruczkę o której już od dawna myślałam. Dodatkowo przymierzyła nową czarną sukienkę.

Ostatnio zaniedbuję bloga oraz moją lalkową pasję i szycie a to wszystko przez jesienne infekcje i brak czasu choć w głowie mam mnóstwo pomysłów a lalki stoją bez odzienia upominając się o coś nowego. Mimo tego wszystkiego przyjęłam drugą część zamówienia. Jeszcze tylko kilka poprawek i komplety będą gotowe ale póki co zdjęcia całości z przed poprawiania.