




Udało mi się w końcu kupić zupełnie nowe artykułowane ciałko dla mojej Kyori. Teraz mam wrażenie że ona poprostu ożyła.




Rzadko kiedy przyjmuję jakieś konkretne zamówienia, ale tym razem to było dla mnie wyzwanie. Pewna Pani poprosiła mnie o zrobienie około dziesięciu par biżuterii dla lalki Barbie i dała właściwie wolną rękę. Jedyne jej życzenie było takie, aby biżuteria była w różnych kolorach. Sprężyłam się i machnęłam te dwanaście kompletów w dwa weekendy. Zamawiająca była zadowolona i ja również, że moja praca się komuś spodobała.





.jpg)
.jpg)
.jpg)